Pendulum feat In Flames – Self Vs Self

Drumm & Bass, Metal Komentarze (3) »

Pendulum - tego zespołu chyba nie trzeba nikomu przedstawiać, ale dla zasady coś napiszę.  Zespół został założony w australijskim Perth w 2002 roku. Do dzisiaj wydane zostały 4 płyty: “Hold Your Colour (2005)”, “Greatest Hits (2006)”, “In Silico(2008)”, “Immersion(2010)”. Wśród pokaźnej ilości singli warto zwrócić uwagę na kilka pozycji takich jak: “Tarantula”, “Slam”, “Voodoo People”, “Blood Sugar” czy nie dawno wydany “Watercolour”. Prezentowany przeze mnie kawałek jest jedyny w swoim rodzaju ponieważ łączy ze sobą dwa pozornie zupełnie odmienne gatunki Drumm & Bass oraz Death metal.  Zespół In Flames który gościnne wystąpił szerzej został opisany w wpisie dodanym przez Sztofla (“Man Made God”), dlatego zaciekawionych odsyłam do owego postu. Zapraszam do przesłuchania i komentowania utworu.

Demo

Flyleaf – All Around Me

Muzyka filmowa, Rock Komentarze (1) »

Flyleaf, zespół grający rock alternatywny, który rozpoczynał swoją karierę w Teksasie już w roku 2002. Na pierwszą płytę (”Flyleaf”) przyszło nam czekać aż do roku, 2005 z której pochodzi prezentowany przeze mnie utwór druga i zarazem jak na razie ostatnia płyta została wydana w 2009 roku pod tytułem “Memento Mori”. Osobiście pierwszy raz spotkałem się z ich twórczością w filmie “Die Hard 4.0″ gdzie mogliśmy usłyszeć kawałek “I’m So Sick”, który mogę zdecydowanie polecić. Dziś jednak zapraszam do przesłuchania “All Around Me”.

Demo

In Flames – Man made God

Metal Komentarze (1) »

Szwedzka ekipa In Flames jest jednym z czołowych przedstawicieli death metalu. Nagrywanie rozpoczęli na początku lat dziewięćdziesiątych. Już na samym początku działalności dość znacznie odchodzili od przyjętych norm w muzyce deathmetalowej. Najlepszym przykładem jest tutaj wokal, który przestał być tak agresywny jak dawniej. Partia gitarowa również uległa zmianom stając się bardziej rytmiczna. Z czasem gdy powstały zespoły takie jak Dark Tranquillity, Amon Amarth i Children of Bodom dochodziło do coraz bardziej widocznego wyodrębniania się melodycznego death metalu.

Utwór Man Made God pochodzi z wydanej w 1999 roku płyty Colony uważanej przez wielu za najlepszy krążek grupy. Jest to utwór instrumentalny więc powinien się spodobać również komuś kto nie przepada za cięższym wokalem. Wydaje mi się że jest idealny na głębsze zainteresowanie się tym zespołem.

Sztofel

Beltaine – Sunrise

Folk Komentarze (2) »

Utwór Sunrise pojawił się na wydanym w 2004 roku debiutanckim albumie grupy Beltaine, o nazwie Rockhill.

Beltaine powstało w 2002 roku w Katowicach. Brzmienia inspirowane muzyką Irlandii, Szkocji i Bretanii przypadły do gustu słuchaczom, co zaowocowało dwukrotnym (za Rockhill i 3 lata później wydany KONCENtRAD) nagrodzeniem zespołu nagrodą Wirtualne Gęśle w internetowym plebiscycie na najlepszą płytę folkową roku.

Rosnąca popularność zespołu zaowocowała dużą ilością koncertów, również poza granicami Kraju.

W bieżącym roku grupa wydała nową płytę -- Triu, zachęcam do przesłuchania.

Jakub Cichocki

Eldo – Nie pytaj o Nią

Rap Komentarze (1) »

Utwór Nie pytaj o Nią promował piąty solowy album Eldo o tej samej nazwie, wydany 12 grudnia 2008 roku. Tytuł jest nawiązaniem do utworu Nie pytaj o Polskę autorstwa Grzegorza Ciechowskiego.

Eldo (właściwie Leszek Kaźmierczak) od lat znany był z bardzo przemyślanych, poetyckich wręcz tekstów, którymi niejednokrotnie skłaniał do przemyśleń swoich słuchaczy.  Zarówno utwór, jak i cała płyta Nie pytaj o Nią wyróżnia się jednak na tle całej twórczości, teksty na niej zawarte są jeszcze bardziej osobiste i emocjonalne. Słowa Eldo, wypowiedziane w jednym z wywiadów, doskonale obrazują to,  z czym słuchacz spotyka się na płycie:

“Wkurzony przestrzenią publiczna i jej zaśmieceniem, napisałem gorzkie, ironiczne teksty pełne sarkazmu ale i nadziei. Żadnych rad jak żyć, dużo opowieści jak żyje… 45 minut osobistych refleksji o ostatnich dwóch latach spędzonych z “Nią”

Utwór Nie pytaj o Nią jest zarówno rozpoczęciem i zakończeniem płyty, esencją omawianych na niej problemów.

Choć od publikacji płyty minęły niemalże dwa lata, nie straciła ona w żadnym stopniu na aktualności.

Wartości zawarte w tekstach są definicją patriotyzmu dzisiejszych czasów, która powinna być wpajana młodym ludziom, coraz częściej głośno głoszącym nienawiść do swojego kraju i narodowości.

Eldo wprowadził tą płytą nową jakość na Polską scenę hiphopową, niezwykłość i osobistość produkcji, mogą sprawić, że następny album Eldo, wydany w kwietniu 2010 – Zapiski z 1001 Nocy nie zachwyci, wywołuje on bowiem zupełnie inne emocje.

Jakub Cichocki

RSS wpisów RSS komentarzy Zaloguj